Każdy kolejny dzień przynosi nowe doświadczenia i nowych Podopiecznych z Ukrainy. Chyba najwięcej emocji wywołała w nas ewakuacja Valerego z rodziną z Kijowa… Jakimś cudem trafiliśmy na pana Sebastiana, który z Polski zawozi dary do Kijowa, a wraca z ludźmi, którzy uciekają przed wojną… 15 marca po 10-tej zadzwoniliśmy do niego z pytaniem, czy jest szansa, żeby zabrał z Kijowa 4-osobową rodzinę (w tym Valery na wózku inwalidzkim). Odpowiedź: TAK, mogę po nich podjechać za półtorej godziny! Potem wszystko potoczyło się bardzo szybko.
Rodzina właściwie od początku wojny była spakowana i czekała, aż ktoś ich zabierze… Valery z powodu niepełnosprawności nie mógł jechać pociągiem, nie mógł nawet zejść do schronu… Pan Sebastian najpierw zabierał kobiety z małymi dziećmi spod dworca kolejowego w Kijowie. Wiedział, że ma zostawić miejsce na wózek inwalidzki i 3 miejsca siedzące. Prosił, żeby nie zabierali dużych bagaży…
Długo nie mogli wydostać się z obwodu kijowskiego. Droga którą kierowca wjeżdżał kilka godzin wcześniej oraz kilka innych dróg, były już zamknięte… Adam i Norbert z Fundacji odbierali naszych podróżnych w Lubyczy Królewskiej chwilę po północy… Dojechali do Konina w środę o 7 rano. To była bardzo długa, ciężka i niebezpieczna podróż…
Valery z rodziną są już bezpieczni, otoczeni opieką w Fundacji PODAJ DALEJ… Pomału poznają naszych Podopiecznych i osoby z Ukrainy, które trafiły do nas. Ustalamy, czego potrzebują… Nie mają praktycznie nic, bo każdy mógł zabrać ze sobą mały bagaż, który mieścił się na kolanach. Pomagamy w załatwianiu formalności urzędowych (zdjęcia, PESELe itd.). Elektryczny wózek Valerego zepsuł się… Jeździ teraz na wózku pożyczonym od naszej Podopiecznej. Jeżeli rodzina zdecyduje, że zostaje w Koninie, zapewnimy Valeremu opiekę medyczną i rehabilitację, a dziewczynki (7 i 10 lat) pójdą do szkoły z polskimi dziećmi. Zrobimy wszystko, żeby czuli się u nas dobrze i niczego im nie brakowało.
💙💛
Każda historia, którą słyszymy zapiera dech. Wiemy, że ci ludzie zostawili w Ukrainie swoje serca, domy, swoich bliskich. Uciekając przed wojną nie wiedzą co ich czeka, nie wiedzą czy i kiedy będą mogli wrócić do swojej ojczyzny… Tak naprawdę nie wiemy jak długo będą potrzebowali naszej pomocy. Patrzymy na to w perspektywie wielu miesięcy… Staramy się pomagać mądrze, aby starczyło sił i środków i aby nie działo się to kosztem naszych Podopiecznych. Co czujesz, kiedy poznajesz takie historie?
PROSIMY O POMOC FINANSOWĄ
Darowizny pieniężne można wpłacać w prosty sposób z każdego miejsca na świecie: https://goto.gg/55621 – to nasza międzynarodowa zbiórka na platformie fundraisingowej GlobalGiving.
Darowizny pieniężne można też wpłacać bezpośrednio na konto Fundacji PODAJ DALEJ, ul. Południowa 2A, Konin 62-510 z dopiskiem „Pomoc dla Ukrainy” ING Bank Śląski, nr konta: 78 1050 1735 1000 0024 2547 0123
Przelewy zagraniczne: Bank: ING Bank Śląski | SWIFT: INGBPLPW | IBAN: PL78105017351000002425470123
Jesteśmy wdzięczni za każdą darowiznę. Ogromnie prosimy o regularne wsparcie, które pozwoli nam lepiej planować pomoc i działania 💙💛