W tym roku warsztaty Akademii Młodzieżowej miały zupełnie nową formułę. Starsza młodzież mogła wziąć w nich udział pod jednym warunkiem – razem z rodzicem. Celem było stworzenie przestrzeni, w której obie strony mogą równolegle pracować nad lepszym poznaniem siebie. A w efekcie – nad głębszym wzajemnym zrozumieniem.
Co ważne, rodzice i ich dzieci wcale nie spędzali tego czasu razem. Wręcz przeciwnie – młodzież pracowała w swojej grupie, a rodzice w oddzielnej przestrzeni. Warsztaty odbywały się równolegle, ale niezależnie od siebie. Obie ścieżki zostały oparte na metodologii testu talentów Gallupa, który pozwala odkryć dominujące cechy i naturalne predyspozycje. Z młodzieżą pracowała trenerka Izabela Stępień, natomiast grupę rodziców prowadziła Paulina Błaszczyk. Uczestnicy nie spotykali się w trakcie zajęć – każdy miał przestrzeń na własny proces oraz konfrontację swoich przemyśleń z osobami w podobnej sytuacji. Mierzącymi się z podobnymi wyzwaniami.
Lepiej rozumiem siebie
Dla wielu młodych osób było to pierwsze doświadczenie, w którym mogli spojrzeć na siebie przez pryzmat mocnych stron. W przypadku uczestników z niepełnosprawnościami, zarówno oni sami, jak i ich otoczenie, często na co dzień koncentrują się na ograniczeniach, a nie na możliwościach. Tym razem było inaczej. Warsztaty zostały zaprojektowane tak, aby pokazać potencjał i pomóc budować poczucie sprawczości oraz niezależności. A w konsekwencji – odważniej myśleć o swojej przyszłości.
– „Test pomógł mi nazwać i uporządkować cechy, które wcześniej intuicyjnie czułem. Dzięki temu lepiej rozumiem, dlaczego działam w określony sposób” – mówi Krzysztof, jeden z uczestników. Jak podkreśla, ważnym odkryciem było także to, że cechy, które wcześniej uważał za słabości, mogą być jego mocną stroną.
– „Momentami, które wzbudzały najwięcej emocji, były chwile, kiedy młodzi ludzie zaczynali rozpoznawać siebie w opisach swoich talentów. Pojawiało się zaskoczenie: ‘to naprawdę o mnie’” – opowiada Izabela Stępień. Jak dodaje, przełomowe były momenty, w których uczestnicy zaczynali mówić o sobie językiem talentów. Zamiast oceny pojawiało się zrozumienie i akceptacja. „Młodzi ludzie z niepełnosprawnościami bardzo często funkcjonują w narracji skupionej wokół ograniczeń – tego, czego nie mogą lub co jest dla nich trudniejsze. Podczas warsztatów świadomie odwracałam tę perspektywę i kierowałam uwagę na to, co jest ich naturalną siłą”.
Być bardziej uważnym i wspierającym rodzicem
A co działo się w tym czasie u rodziców? Przeczytaj relację. Oni również przeżywali ważne, często bardzo poruszające momenty. Poznając swoje talenty, zaczynali dostrzegać nie tylko potrzeby swoich dzieci, ale także własne.
– „Te warsztaty pokazały mi, że mogę się rozwijać, że oprócz bycia mamą dziecka z niepełnosprawnością, jestem wartościową osobą” – mówi Agata, mama Janka. Jak podkreśla trenerka Paulina Błaszczyk, w trakcie warsztatów widać było wyraźną zmianę.
– „Uczestnicy zaczynają się uśmiechać, akceptować siebie i rozumieć, że talent to nie tylko dar, ale również potrzeba, którą warto realizować w swoim życiu.”
Rodzice otrzymali także konkretne wskazówki, jak wspierać swoje dzieci w rozwoju i budowaniu samodzielności.
– „To, że pracowaliśmy równolegle, daje nam nowe pole do rozmowy. Myślę, że będziemy mogli razem z synem wracać do tematów: kim jest, kim chce być i jak może to osiągnąć” – mówi pani Ola, mama Wiktora.
– “Poznanie talentów mojego dziecka pokazało mi zupełnie nowe strony osobowości córki. Pewne cechy dostrzegałam, ale nigdy nie postrzegałam ich jako talentów. Zdecydowanie pomogło mi to dostrzec potencjał mojego dziecka. Dzięki temu zaczęłam patrzeć na jej zachowania jako przejaw naturalnych predyspozycji, które należy wspierać i rozwijać. To pozwoliło mi też lepiej zrozumieć potrzeby oraz sposób działania mojego dziecka. Było to cenne doświadczenie, które pokazało mi, że należy być bardziej uważnym i wspierającym rodzicem” – dodaje pani Sylwia.
Utrwalamy zmianę – finałowa sesja zdjęciowa
Program warsztatów został uzupełniony o czas integracyjny z wolontariuszami – wyjście do kina oraz wspólne aktywności w mieście, a także spotkanie z seksuologiem. Całość zakończyła sesja zdjęciowa, która stała się symbolicznym podsumowaniem – zatrzymaniem momentu, w którym młodzi ludzie zaczynają patrzeć na siebie inaczej.
Misją Akademii Młodzieżowej jest wspieranie młodych osób w budowaniu wiary w siebie, poczucia sprawczości i niezależności. Jak podkreśla Izabela Stępień: „Pomagają zobaczyć, że każdy człowiek – niezależnie od okoliczności – ma w sobie unikalny potencjał, który można rozwijać i świadomie wykorzystywać”.
Udział w warsztatach był bezpłatny i możliwy dzięki wsparciu Przyjaciół Fundacji. Dziękujemy Przyjaciołom z BIEDRONKI za wsparcie kolejnej Akademii Młodzieżowej oraz Przyjaciołom z Muszynianki za dołączenie do grona Darczyńców Akademii Młodzieżowej. Dzięki Waszemu wsparciu młodzi ludzie mogli lepiej poznać swoje mocne strony, wzmacniać pewność siebie oraz rozwijać poczucie wpływu na własne życie, a ich rodzice poznali talenty swoje i swoich dzieci i zobaczyli jaka drzemie siła w ich rozwijaniu. To kapitał na całe życie!













