Kiwi, Dino, Mia, Reksio i Apka – to właśnie oni są nieodłączną częścią naszej Fundacyjnej Rodziny! Nasi czworonożni wolontariusze trafili do Fundacji dzięki swoim opiekunom – pracownikom Podaj Dalej. Kiwi przyszła razem z Klaudią, Dino i Mia z Moniką, Reksio z Piotrem, a Apka z drugą Moniką.
Są z nami zawsze, kiedy tylko mogą – podczas zajęć świetlicowych, warsztatów bębniarskich, Akademii Młodzieżowej, kolonii Małych Odkrywców, a nawet przy pracach ogrodowych czy w biurze.
To właśnie ich merdające ogony i mokre noski często wywołują największe uśmiechy na twarzach naszych podopiecznych. Doskonale wiemy, jak ogromną rolę w procesie wsparcia i terapii odgrywają zwierzęta – a nasze psiaki są w tym mistrzami!
A co było dla naszych psich wolontariuszy największym wyzwaniem? Prawdopodobnie… nie podbieranie jedzenia!
A co powiedziałyby komuś, kto waha się, czy dołączyć do wolontariatu?
„Hau hau hau hau!” – czyli w naszym języku: nie zastanawiaj się, tylko chodź z nami pomagać!
Kiwi, Dino, Mia, Reksio i Apka – dziękujemy, że zawsze jesteście tam, gdzie najbardziej Was potrzebujemy. Za ciepło, radość i spokój, które wnosicie. Za milion uśmiechów i setki merdnięć ogonem. Dobrze, że jesteście!








